Mapa do acarsd w 5 minut.

Krótka instrukcja, dzięki której zrobimy prostą mapę do acarsd. Przed przystąpieniem do pracy należy wyposażyć się w program, który potrafi konwertować pliki graficzne(png na gif) osobiście używam irfanview, w kwestii przygotowań to tyle.

Odwiedzamy www.plan24.pl pl i odnajdujemy naszą lokalizacje, upuszczamy na nią znacznik i odczytujemy koordynaty w formie dziesiętnej.Dalej wchodzimy na stronę: www.sailwx.info/maps/shipplotter.phtml interesuje nas ten fragment strony:

  • Image size: wpisujemy rozmiar mapy jaki chcemy uzyskać(w pixelach), wyznacznikiem jakiej wielkości ma być mapa jest rozdzielczość naszego monitora oczywiście odpowiednio pomniejszona.
  • Map center: tu wpisujemy swoją pozycję z plan24.pl oczywiście w formacie dziesiętnym.
  • Map radius: promień mapy podany w milach morskich(1 mila morska ≈ 1 852 metrów)
  • lat/lon grid: siatka
  • Names of oceans and seas: nazwy oceanów i mórz
  • Ocean bottom features: nazwy struktur dna morskiego
  • Island names: nazwy wysp
  • Airports: lotniska, mamy do wyboru brak, nazwa według ARTCC oraz pełne nazwy.
  • Cities: miasta, mamy do wyboru brak, duże, wszystkie

Na początku proponuje wpisać tylko rozmiar, nasza pozycje oraz promień mapy, dla uzyskania mapy polski spokojnie wystarczy wartość 200 mil morskich. Po wpisaniu położenia i promienia klikamy na przycisk „Draw” i naszym oczom ukazuje się mapa. Zapisujemy obrazek i najlepiej od razu konwertujemy na gifa i zmieniamy nazwę pliku na card-1.gif zapisujemy w głównym katalogu acarsd.

Pozostaje kwestia koordynatów, które wpisujemy w programie. Przewijamy stronę na dół, aż zobaczymy koordynaty mapy. Podkreślone koordynaty musimy przeliczyć na dziesiętne przy pomocy plan24.pl po przeliczeniu wpisujemy do okna konfiguracji mapy w acarsd według załączonego schematu, kolor fioletowy(największa ramka) to nasza pozycja.

Program pozwala na korzystanie z 3 map, najlepsze efekty można uzyskać robiąc mapy o rożnym promieniu. Pozycja na mapie zostanie zaznaczona tylko wtedy, kiedy otworzymy daną mapę, w przypadku, kiedy odbierzemy depeszę z pozycją a dopiero później otworzymy mapę, pozycja samolotu nie pojawi się na mapie!

Najprostsza antena pod słońcem.

Każdy nasłuchowiec na początku swojej przygody z radiem zadaje sobie pytanie jak poprawić odbiór. Na nieszczęście większość zaczyna myśleć o zastosowaniu wzmacniacza o dużym wzmocnieniu, co prowadzi tylko do frustracji, bo jakość sygnału zamiast się poprawić w większości przypadków pogorszy się. A w skrajnych przypadkach zamiast pożądanej transmisji usłyszymy rozgłośnie komercyjną z zakresu CCIR. Odpowiednia antena rozwiąże wszystkie nasze problemy, tylko co to znaczy odpowiednia antena? W przypadkach kiedy chcemy posłuchać np. lotnictwa i służb okazuje się że niewielu producentów ma w swojej ofercie anteny o tak szerokim pasmie pracy, a chyba najtańsza odpowiadająca naszym potrzebą kosztuje około 150 zł(używana Radmor 32812). Jak widać nie ma łatwo, więc sprawę trzeba wziąć we własne ręce i to dosłownie, zróbmy sobie antenę! Jako że interesuje nas antena o charakterystyce dookólnej będzie to dipol półfalowy, konstrukcja bardzo prosta i przede wszystkim pracuje zadowalająco w dość szerokim paśmie, niestety najprostsza konstrukcja nie jest zwarta dla prądów stałych. Można to łatwo zmienić balunem 1:1.

 

Zabieramy się do pracy! W moim przypadku dipol służy do nasłuchu wszystkiego od lotnictwa cywilnego po służby. Wyliczyłem że środkowa częstotliwość z zakresu mnie interesujących to  około 140,84 MHz. Posłużyłem się wzorem:

f =√(f1*f2)

gdzie:
f = środek pasma danego zakresu f1-f2
f1 i f2 – wartości brzegowe badanego zakresu pasma

Dla naszego przypadku:

f =√(114*174) = 140,84 MHz

Skoro już wiemy gdzie jest środek, wypadało by policzyć wymiary naszego dipola, stosujemy taki oto prosty wzór:

L = 143 / f

 gdzie:

L – całkowita długość naszego dipola wyrażona w metrach

143 – stała

f – częstotliwość którą wyliczyliśmy wcześniej

 Dla naszego przypadku:

143 / 140,84 MHz = 1,015 m

Wiemy że nasz dipol będzie miał 101,5 cm długości a to oznacza że jedno ramie będzie miało 50,75 cm. Cała część teoretyczna za nami, teraz wszystko zależy od naszych zdolności manualnych i pomysłowości. Do swojego projektu użyłem:

  • rurka aluminiowa fi 8 mm L=1 m
  • dwa korki do rury kanalizacyjnej fi 32 mm
  • mufa kanalizacyjna fi 32 mm
  • dwie rury kanalizacyjne fi 32 L=500 mm
  • symetryzator zrobiony na rdzeniu od symetryzatora do TV
  • silikon

Pierwszym etapem prac jest przycięcie rurek na odpowiednią długość oraz nasunięcie na rurkę dystansów(kawałki plastiku, wykonanie dowolne). Następnym krokiem jest wywiercenie otworu na kabel w mufie i przeciągnięcie przez niego kabla. Dodatkowo na mufie zaznaczyłem jak będą podłączone ramiona dipola.

 Do kabla podłączamy symetryzator(jeżeli takowy mamy lub zrobiliśmy), schemat poglądowy połączenia.

Wykonanie takiego symetryzatora jest bardzo łatwe, rdzeń ferrytowy możemy kupić w najbliższym sklepie z antenami telewizyjnymi,  na przykład razem ze wzmacniaczem TV naziemnej. W przypadku  kiedy nie mamy bądź nie chcemy podłączać symetryzatora ten krok pomijamy. Kolej na podłączenie ramion, nie chciałem wiercić otworów w rurkach więc do środka włożyłem nakrętkę i na niej zacisnąłem rurkę, do tego śrubka z podkładką i przykręcamy ocynowany(w przypadku miedzi) kabel. Warto w tym miejscu zastosować podkładki kupalowe które minimalizując efekt korozji elektrochemicznej wydłużą żywotność anteny, w przypadku braku podkładek kupalowych z czasem może dojść do pogorszenie parametrów anteny. Jedno z ramion musimy przełożyć przez mufę, co bardzo ułatwi nam pracę. Bardzo ważna jest organizacja kabla która umożliwi jak największą sztywność, która naturalnie utrzyma odstęp pomiędzy ramionami, przerwa powinna wynosić od 1 do 2 cm.

Ostatnia prosta, rurę od strony kielicha na głębokości około 10 cm nakładamy wewnątrz sylikon i wsuwamy ramię dipola. Jeżeli zadbaliśmy wcześniej o sztywność łączeń kabel-ramiona(np dzięki koszulkom termokurczliwym) możemy od razu powtórzyć czynność z drugim ramieniem. 

Ostatnim krokiem jest zabezpieczenie kabla sylikonem i włożenie korków w kielichy rur kanalizacyjnych. W dolnym korku proponuje zrobić nie dużą dziurę powiedźmy fi 4, będzie ona umożliwiała wydostawanie się skroplonej pary wodnej. Oczywiście można zamiast bezpośredniego podłączenia ramion do kabla użyć gniazda antenowego. Gotowy dipol powinien wisieć w wolnej przestrzeni, przynajmniej ½λ(dla uproszczenia jest to całkowita długość naszego dipola) od ściany a kabel powinien być ułożony prostopadle do anteny. Niestety w mojej lokalizacji jest to chwilowo nie możliwe więc jak widać dipol jest zamontowany niezgodnie ze sztuką ale zapewniam że działa wyśmienicie. PSP odbieram z odległości do około 45 kilometrów. Należy pamiętać że ‘zasięg’  naszego dipola zależy od wielu czynników począwszy od topografii terenu aż po jego montaż.

P.S. Jak widać kanalizacyjna zabudowa dipola ma dodatkowy efekt maskujący:)

Za pomoc w w wykonaniu tego opisu dziękuje koledze andre z forum radioscanner.pl

Polowanie na NOAA.

Niestety warunki antenowe w domu nie pozawalają mi na zadowalający odbiór satelitarnych zdjęć pogodowych, wiec postanowiłem wybrać się na polowanie. Tradycyjnie zabrałem ze sobą psa który był rozczarowany długością wyprawy, a ta trwała jakieś 25 minut z czego około 12 trwał przelot satelity.

Użyty sprzęt to skaner Yaesu vr-120d w duecie z dipolem zrobionym z dwóch anten teleskopowych a jako centrum przetwarzania danych pracuje Acer Aspire One D257. Efekt polowanie to mapa(którą widać niżej) z satelity NOAA19.

Zostawił garnek na gazie…

 

Niegroźny i nietypowy pożar

W niedziele 17 lipca około godziny 21, dyspozytor straży pożarnej odebrał zgłoszenie o wydobywającym się dymie z mieszkania przy ulicy 21-go Stycznia. Po tym jak strażacy przyjechali na miejsce okazało się że nie mogą wejść do mieszkania ponieważ w środku znajduje się duży pies. Na szczęście udało się zajrzeć do mieszkania przez uchylone okno. Na wezwania strażaka czy ktoś jest w środku odpowiedział mężczyzna który oznajmił że „przypalił mu się garnek”, następnie odmówił otworzenia drzwi i jakiejkolwiek pomocy. Po przyjeździe policji zmienił zdanie i wpuścił ratowników.